a może samochód w firmie? Ale jak to ugryźć?

Witajcie są takie tematy, które często wracają w pytaniach. Jednym z nich jest kwestia wykorzystania samochodu w firmie. Temat stary, ale ciągle budzący wiele emocji. Chciałabym się podzielić z wami  kilkoma sposobami właśnie na ten temat. Myślę, że najlepiej będzie przedstawić kwestię w postaci schematu.

 

 

Jak widzicie jest wiele opcji, aby móc wykorzystywać samochód w firmie. Każda z nich jednak wiąże się z określonymi konsekwencjami. Omówię je po krótce.

 

SYTUACJA A – czyli, gdy macie już samochód prywatnie i nie chcecie kupować kolejnego do firmy, tylko wykorzystać obecny. Możecie to zrobić w dwojaki sposób:

  • opcja 1 czyli wprowadzić samochód do ewidencji środków trwałych waszej firmy. Dzięki temu koszty eksploatacji samochodu, będą stanowić koszt podatkowy bez dodatkowych formalności. Jeśli posiadacie dokument zakupu samochodu – mam tu na myśli umowę czy fakturę na podstawie której nabyliście samochód jako osoby prywatne – dodatkowo możne zwiększyć koszty firmy o odpisy amortyzacyjne JKonsekwencją tego rozwiązania jest fakt, iż w przypadku sprzedaży samochodu będzie to sprzedaż z działalności gospodarczej, nie sprzedaż przez osobę prywatną. O tym jednak w innym wpisie.
  • opcja 2 – jeśli jednak nie chcecie by wasz samochód stał się samochodem w pełni firmowym, możecie również wrzucać koszty jego użytkowania, ale w tym celu musicie przygotować tzw. Kilometrówkę. Czyli skąd, dokąd, kiedy, jak daleko i w jakim celu. Koszty będą w tym przypadku limitowane do wysokości kwoty jaka wynika z przemnożenia liczby przejechanych kilometrów i stawki za kilometr określony przez rozporządzenie. Niestety więc wkład waszej pracy na bieżąco będzie znacząco większy L

SYTUACJA B – czyli nie macie lub nie chcecie wykorzystywać waszego obecnego samochodu. Macie do wyboru następujące opcje

  • opcja 3 – zakup samochodu za własne środki finansowe – dla osób dysponujące odpowiednią kwotą J.  Jeśli samochód będzie używany, można odpisać go w koszty w ramach przyspieszonej amortyzacji – czyli rozłożyć koszt zakupu na 2,5 roku comiesięcznych odpisów. Z samochodami nowymi– wiążę się okres 5-letniej amortyzacji. UWAGA: jeśli kupujecie samochód od innej firmy – płatność powyżej 15 tys. zł musi być dokonana przelewem.
  • opcja 4 – zakup samochodu na kredyt – właściwie wszystkie skutki podatkowe  będą zbieżne z kupnem samochodu za własne środki. Jednak dodatkowo w koszty możecie zaliczyć odsetki od kredytu, z którego sfinansujecie zakup.
  • opcja 5 – leasing  operacyjny – jeden z najczęściej wykorzystywanych sposobów na zakup samochodu przez przedsiębiorcę. Raty leasingowe stanowią koszty bieżące, a rata wykupowa – zakup środka trwałego i podlega amortyzacji. Minimalny okres leasingu operacyjnego to 2 lata. W ciągu więc 2 lat wrzucicie w koszty całą wartość samochodu – w przypadku zakupu nowego samochodu – musielibyście poczekać na to 5 lat.
  • opcja 4 – leasing finansowy – właściwie bardzo zbliżona sytuacja do zakupu  na kredyt, z tą różnicą, że własność samochodu zostanie przeniesiona na was dopiero po zakończeniu leasingu. Uwaga więc na ryzyko zwiane z odbiorem samochodu przez firmę leasingową w przypadku braku spłaty rat leasingowych.

 

 

Mam nadzieję, że powyższe zestawienie pomoże wam w podjęciu korzystnej dla was decyzji w optymalizacji kosztów związanych z wykorzystaniem samochodu w firmie.

 

>